Co to jest ekorodzicielstwo?
Ekologiczne Rodzicielstwo to proste, intuicyjne, niekomercyjne działania, które polegają na naturalnej, czyli zgodnej z Naturą trosce i pielęgnacji dziecka.
1. Zapewnij dziecku „naturalny początek”, poprzez:
- radosną ciążę:
źródłem wielu chorób dziecka są stresy, wstrząsy oraz toksyczne wpływy jakim podlegała Matka podczas ciąży. Szczęśliwe, radosne ciężarne rodzą zdrowsze dzieci niż te, które podczas ciąży borykały się z poważnymi przykrościami.
Warto podczas ciąży unikać toksyn, takich jak np. papierosy, kofeina, alkohol, przetworzona żywność, chemiczne leki i witaminy, nadmiar promieniowania
- poród naturalny:
czyli taki, który przebiega w dobrej atmosferze dla Mamy i Dziecka, bez użycia środków farmakologicznych, a kobieta rodząca świadomie przeżywa kolejne fazy porodu naturalnie wykorzystując możliwości swojego ciała.
Dziecko po porodzie położone jest na brzuchu Mamy, po czym przyłożone do obu piersi (wypicie siary); nie jest rozdzielane od Mamy, np. na przeprowadzenie badań (które można wykonać po upływie 2-3 godzin od porodu), lub mycie (maź płodowa powinna pozostać na dziecku na co najmniej 24 h po porodzie)
- karmienie piersią:
oprócz tego, że naturalne karmienie zaspokaja wszystkie potrzeby żywieniowe dziecka i ma wpływ na kształtowanie się jego odporności, zapewnia także bliskość fizyczną (uwagę Mamy, ciepło jej ciała, bezpieczeństwo). Dziecko powinno być karmione piersią jak najdłużej
- naturalną pielęgnację:
dziecko w pierwszym okresie życia może być pielęgnowane bez użycia kosmetyków. Do mycia można używać jedynie wody z dodatkiem mleka Mamy. Ma ono takie samo dobroczynne działanie na zewnątrz, jak i od wewnątrz organizmu dziecka, dodatkowo zapewniając mu naturalną ochronę przed powstawaniem np. alergii skórnych.
Zamiast chemicznych kremów, czy pudrów do pupy, stosowanych zapobiegawczo na powstawanie odparzeń, stosować można mąkę ziemniaczaną lub mleko Mamy, jedynie w przypadku powstania ewentualnych odparzeń
(czyli rób wszystko, żeby Twoje dziecko było blisko Ciebie)
- buduj silną więź z dzieckiem:
opartą na przywiązaniu i wzajemnym szacunku. Pamiętaj, że tylko ze szczęśliwego dziecka, może wyrosnąć szczęśliwy dorosły - rozpoznawaj i zaspokajaj potrzeby dziecka:
np. poprzez karmienie na żądanie, zaspokajanie potrzeby bliskości i stałego kontaktu z Rodzicem (noszenie w chuście, spanie z dzieckiem) - korzystaj z rodzicielskiej intuicji:
jesteś najlepszym Rodzicem jakie ma Twoje dziecko. Nikt nie wie lepiej, co jest dla niego dobre, niż ono samo (komunikując się z Tobą) oraz Ty, naturalnie wschułując się w Jego potrzeby i je realizując
3. Stosuj dietę naturalną, czyli:
- produkty nie przetworzone technologicznie:
nie podawaj dziecku gotowych produktów spożywczych dla dzieci, np. kaszek z woreczka, gotowych łakoci dla małych dzieci, żywności słoiczkowej - produkty sezonowe i lokalne:
podawaj dziecku to, co rośnie o danej porze roku i najbliżej Was - z upraw i hodowli naturalnych, ekologicznych:
podawaj dziecku produkty z pewnego źródła, albo z certyfikatami żywności ekologicznej - opartą na pełnych ziarnach zbóż, warzywach, owocach, orzechach i nasionach:
w pierwszym roku życia nie należy podawać dziecku: cukru, soli, jajek, mleka krowiego, orzechów, czekolady, soi, miodu, ryb
4. Naturalnie dbaj o zdrowie dziecka:
- wspomagaj naturalną odporność:
np. poprzez poród naturalny, karmienie piersią, zdrową dietę, hartowanie organizmu, miłość i akceptację, rodzinną stabilność - zrezygnuj lub ogranicz podawanie leków chemicznych:
szczególnie antybiotyków. W naturalny sposób zwalczaj proste infekcje i dolegliwości dziecka, np. poprzez świadome podejście do gorączki, ziołolecznictwo, stosowanie medycyny naturalnej - zrezygnuj lub ogranicz szczepienia (zwłaszcza noworodka)
5. Wychowuj w oszczędności:
- buduj świadomość dziecka o otaczającym świecie:
o naszej wzajemnej zależności i możliwości wpływania na środowisko (ucz oszczędności wody, prądu, papieru, sortowania śmieci…) - buduj świadomość konsumpcji:
ucz dziecko jak odnaleźć się w realiach społeczeństwa konsumpcyjnego, jak świadomie i indywidualnie kierować własnymi wyborami
6. Stosuj eko – produkty (bezpieczne dla dziecka, bez dodatków chemicznych):
- kosmetyki naturalne
- bawełnę organiczną
- pieluszki wielorazowe (dziecko spędza ok. 2 lat życia w pieluszce, warto wybrać naturalne rozwiązania)
- eko-zabawki
- żywność ekologiczną i lokalną
7. Stosuj produkty wielorazowe:
(ważne jest to, że nie tylko pozytywnie wpływamy na środowisko, ale uczymydziecko tego, że jednorazowość nie jest receptą na życie. Poprzez dawanie przykładu uczysz, że liczą się rzeczy trwałe, nie tylko trwałe przedmioty, ale w szerszym kontekście również np. trwałe relacje), np:
- odzież używaną
- meble używane
- zabawki używane
- pieluchy wielorazowe
8. „Co możesz zrobić sam, zrób sam”:
(daj dziecku przykład, że możemy być samowystarczalni i kreatywni. Buduj w nim świadomość rzeczywistości w jakiej się poruszamy i kreuj postawy antykonsumpcyjne), np:
- wykorzystaj ogródek, albo doniczkę na parapecie do wyhodowania cebuli
- upiecz chleb
- zrób zabawkę dla dziecka (najlepiej z dzieckiem)
9. Zapewnij dziecku kontakt z przyrodą, poprzez:
- świadome spacery i budowanie wiedzy o wartości przyrody:
ucz dziecko np. nie śmiecenia, nie zrywania kwiatów i liści, nie zabijania owadów - kontakt ze zwierzętami
- eko – pomoc:
zbudowanie karmnika dla ptaków na zimę, dokarmianie zwierząt, opiekę nad zwierzęciem potrzebującymi pomocy
10. Ucz dziecko aktywnego wypoczynku, poprzez:
- aktywną ciążę (np. praktykowanie jogi w ciąży)
- aktywne spędzanie czasu z Rodziną
Autor artykułu
Eko - więcej artykułów
Najnowsze artykuły
15 odpowiedzi do “Co to jest ekorodzicielstwo?”
Twój komentarz
Eko-wiadomości
Wiosenna kuracja odmładzającaOdmładzające działanie pokrzywy znane było już naszym babkom. Kurację taką przeprowadza się na wiosnę, pijąc przez 3 tygodnie po 4 łyżki stołowe soku z młodych pokrzyw dziennie
Wywiady
Rozmowa z Adamem Winiarczykiem
Rozmowa Agaty Kuli i Agnieszki Nuckowskiej
Rozmowa z Justyną Sochą
Dołącz do nas na Facebooku!
Nasze patronaty
Ogólnopolski program, którego celem jest zidentyfikowanie i promocja miejsc przyjaznych mamom karmiącym
„Dziecko z bliska” – pierwsza polska książka o rodzicielstwie bliskości
Księgarnia www.matras.pl oraz www.bajkopisarze.pl zapraszają do konkursu „Świat dzieciństwa”








Paula
Bycie eko rodzicem jest trudne i raczej dziwnie postrzegane. Niestety większość nas nosi piętno zimnego prl-owskiego chowu i wszędobylskiego nie noś, bo się przyzwyczai. Troche gubimy się między tym co nam podpowiada intuicja a tym co mówi społeczeństwo.
12 kwietnia 2012, 20:54Artykuł ciekawy, kompleksowy. Z tą ciążą i porodem nie do końca się zgadzam, w naszych zwariowanych czasach coraz mniej ciąż jest fizjologicznych. Ja sama najchętniej urodziłabym w domu, w towarzystwie męża i położnej, ale niestety były leki, leżenie na patologii, wywoływany poród. A córka jest zdrowa i pogodna. Nie zawsze mamy na to wpływ.
Czasami mam wrażenie, ze jak powiesz, ze starasz się żyć ekologicznie to ludzie wymagają, by się przeprowadzić do lepianki.
Mam chuste, ale dużo jeździmy wózkiem, patrzymy na siebie i gadamy. Młoda śpi sama, bo nie ma z tym problemu, najpierw przytulamy się, śpiewamy, a potem do łóżeczka. Nic nie robię wbrew sobie ani jej. Rodzicielstwo bliskości to dla mnie zachowanie równowagi, traktuje dziecko z szacunkiem, ale nie jestem jego niewolnicą, dbam o swoje potrzeby,
Oglądałam kiedyś ten film Babies, dzieci z kultur rozwiniętych dużo czasu spędzały w elektronicznych bujaczkach, za to te z afrykańskiego plemienia nigdy nie było samo, towarzyszyli mu różni ludzie z plemienia. I olśniło mnie wtedy, rodzina to nie tylko mama i tata, to także babcie, dziadkowie, ciocie… chce zeby nawiązała bliskie relacje z różnymi ludzmi (a ze ja przy okazji odpręże się…)
okropnie się rozpisałam
Graża
przeglągając stronę natknęłam się na ofertę sklepu internetowego ekobaby, ofejujacego, UWAGA,: garbowaną cielęcą skórkę Heitmann Felle, 3 razy to czytałam, nie mogłam uwierzyć.
4 lipca 2011, 11:14Ludmiła Oueslati
uwazam, ze rodzice powinni byc swiadomi zawartosci szczepionek, ale co wazne, rezygnujac ze szczepien dzieci powinny byc pod stala kontrola lekarza i chodzic na obowiazkowe wizyty kontrole do pediatry. to nie jest tak, „oooo nie bede szczepic dziecka i juz bedzie zdrowe”. nie zapominajmy, ze wirusy ulegaja mutacji. poza tym, kolejna sprawa. zyjemy w baaardzooo chemicznych i toksycznych czasach i nikt z nas nie jest w stanie wyeliminowac szkodliwych czynnikow, ktore beda otaczac nasze dziecko. ja jestem tylko ciekawa ile ekorodzicow jedzi samochodem i lata samolotem, bo to ma najbardizej s\destruktywny wplyw na srodowisko.
2 czerwca 2011, 11:07Magdalena
Świetny artykuł. Podpisuję się pod nim w 100%, chociaż sama nie odważyłam się zrezygnować ze szczepień. Jeśli chodzi o resztę rad to wbrew pozorom życie zgodnie z nimi często ułatwia życie- pielęgnacja bez kosmetyków to same kożyści jeśli chodzi o czas, skórę dziecka i nasze finanse. Cieszę się, że ominęło mnie całe to wybieranie firmy oliwki, mydlenie i inne. Życie bez gotowych chusteczek do pupy jest bardzo proste, a skóra pachnąca dzidziusiem,a nie perfumami dużo przyjemniejsza. To nie chodzi o to, czy ktoś chcę kupować hustę czy nie, chodzi o pewien pogląd na wychowanie dzieci. Współczesny rynek oferuje nam wiele produktów, które są wygodne dla rodziców, piękne, modne, oszczędzaja nasz czas, ale często nie służą dobru dziecka. Żyję w kraju gdzie reklamowanie mleka modyfikowanego jest zabronione, żaden lekarz nie zaleca jego stosowania, a położne nie obawiają się mówić wprost, że karmić może każda (z kilkoma patologicznymi wyjątkami) kobieta, choć czasem trzeba powalczyć z trudnościami, ale zawsze można szukać pomocy. Mam nadzieję, że i w Polsce tendencja będzie podobna i przestanie mówić się o udanym karmieniu jak o rzadkim szczęściu.
22 września 2010, 14:12Monika
swietny tekst, smialy (jak na polskie zwyczaje, bo w innych krajach ta filozofia ekologiczna juz od dawna jest modna). Niektorzy chyba go zle rozumieja: zastosowanie tych rad niesamowicie ULATWIA wychowanie maluszka, a nie utrudnia, a takze pozwala na oszczedznie kilku tysiakow! Doswiadczenie mnie nauczylo, ze niemowlak naprawde niewiele potrzebuje: mleko mamy jest darmowe (przy dobrej diecie zadnych sztucznych witamin nie trzeba brac), cena chusty a wozka – kolosalna roznica, lozeczko, pieluchy jednorazowe, markowe kosmetyki…. to takiego trybu zycia nie potrzeba odwagi, ale zdrowego rozsadku.
28 lipca 2010, 14:50Do eko-rodzicielstwa nalezy tez „dziedziczenie” po innych ubranek, wanienek, lezaczkow, wozkow, (siedzonka samochodowe moga byc uszkodzone), zabawek, ksiazek, …EKO ma byc dobre dla dziecka i dla planety. pozdrawiam!
Lucia
widzę, że konkurencja nie śpi- z przekopiowywaniem Waszych pomysłów:) Tym bardziej gratuluję pomysłowości! Zdaję sobie sprawę, że dużo łatwiej jest przekopiować artykuł z innego serwisu, niż napisać nowy i to jeszcze autorski
16 lipca 2010, 12:16Lucia
Nie zawsze jest rak różowo, żeby udało się realizować wszystkie założenia, ale po to mamy odwagę, siłę i miłość matczyną, żeby próbować i nie dawać się otumaniać komercji
16 lipca 2010, 12:12paula
bardzo, bardzo, bardzo, bardzo ZA!!!
13 lipca 2010, 21:29MonikaM
idea bardzo mi się podoba. fakt faktem, że pewnie trudno zrealizować wszytskie te założenia, ale próbować można. Gorzej, jak los się tak układa, że nie sprzyja planom Rodziców, na przykłąd zamiast naturalnego porodu trzeba robić cesarkę. Nie życzę nikomu!
13 lipca 2010, 17:32Marzena
Jakby się przejmować wszystkimi Matkami, które po przeczytaniu artykułu wpadną w depresję, to najlepiej nie pisać wcale. Po internecie krąży tyle bzdurnych informacji, że dobrze jest mieć źródło, które może i ma niepopularne podejście do wychowywania dziecka, ale czy cokolwiek z tego artykułu jest nieprawdą? Radosna ciąża może przynieść same korzyści, podobnie jak karmienie piesią i używanie rzeczy wielorazowych, szczepienia są na maxa kontrowersyjne, a zdowa dieta jest lepsza niż żywienie parówkami… Wszystko się zgadza, chociaż łatwe nie jest
12 lipca 2010, 13:56JOanna
Zgadzam się, kochać to podstawa i wszystko może być nie tak, ale kiedy jest akceptacja i miłość, to wystarczy. Jednak to ważne, żeby wiedzieć i umieć dokonywać wyborów. Gdybym się nie doczytała, to pewnie bym mlekiem swoim nie myła dziecka, ale dotarłam do tej informacji i bardzo się z tego cieszę, bo okazało się że moja córka ma problemy skórne, odkąd zaczęłam używać „zwykłego” mydła. Przez 6 miesięcy nie było żadnych problemów, własnie dzięki myciu mlekiem. To o czymś świadczy. Teraz stosuję kosmetyki ekologiczne i widzę poprawę.
12 lipca 2010, 11:06Takie informacje są potrzebne, chociaż należy przesiać je przez własne sito. I tu faktycznie ważny jest fragmet o intuicji.
magda
wiem wiem..
ja po prostu strasznie sie stresuje ,ze jakas mama moze to przeczytac i sie obwiniac,ze cos zle robi.. Po takich tekstach jak ten przy pierwszej corce wyladowalam w szpitalu z depresja poporodowa bo mi se wydawalo,ze cagle cos robie nie tak i bede miala dziecko nieszczesliwe , wiec jej bedzie lepiej jak ja ktos inny uszczesliwi.. Sila slowa pisanego niestety
Teraz cora ma 12 lat i mimo braku chusty , mimo szczepien , antybiotykow ,pieluszek jednorazowych i mycia mydlem jest inteligentna bardzo pogodna osobka z ktora mam bardzo dobry kontakt. Teraz przy drugiej coreczce ( 8 miesiecy) juz sie nie dam tak zwariowac
12 lipca 2010, 10:32Bo ja nauczylam sie jednego czy w chuscie czy w wozku czy chleb z piekarni czy z domu to nie ma az tak wielkiego znaczenia..
Dziecko trzeba po prostu kochac.. I to jest wlasnie to co je czyni szczesliwym
Ojciec Jasia
Magdo, niżej jest o intuicji: jak podpowiada ci, żeby kłaść dziecko do łóżeczko, zamiast przytulać się z nim w łóżku, to to rób. Nie wyobrażam sobie nie spania z dziećmi, w pierwszym okresie ich życia, a mam ich czwórkę. Ale mam też znajomych, którzy nie śpią z dziecmi, a bliskość realizują inaczej. Pozdrawiam
12 lipca 2010, 10:05Anka
jak zwykle świetny tekst! kompleksowy i jasno napisany. a to, że bycie Eko nie jest łatwe, nie znaczy, że nie warto tego robić.
12 lipca 2010, 9:56Pani Magdo, proszę zajrzeć do tekstu, o tym, że Rodzicem wspierającym mozna być ani nie nosząc, ani nie śpiąc z dzieckiem. RB to coś więcej….
http://dziecisawazne.pl/11-mitow-na-temat-attachment-parenting/
magda
czyli jak nie nosze dziecka w chuscie i nie spie z nim nie bede miala z nim kontaktu dobrego i moje dziecko bedzie nieszczesliwe??
Moze zrezygnuje ze szczepien?? fajnie by bylo miec znowu epidemie odry , albo tyfusu czy chocby gruzlicy.. W koncu w najbiedniejszych krajach nie szczepia dzieci i faktycznie.. niektore przezywaja..
12 lipca 2010, 9:47