Oto moment, w którym często potrzebujemy najwięcej wsparcia, a paradoksalnie otrzymujemy go najmniej. Moment, który może trwać sześć tygodni, ale też cały rok, bo nie ma żadnych zapisów, które by to regulowały. Ten moment, choć trudno w to uwierzyć, w końcu mija – a wraz z nim mijają wyzwania i trudności, które jeszcze niedawno były wpisane w naszą codzienność. O tym mijaniu, ale też przeżywaniu połogu, pisze Zuzanna Kołacz-Kordzińska, autorka książki „Połóg. Pierwszy rok życia rodzica”.