W ostatnich latach przemysł spożywczy uległ głębokim przemianom, które każdy konsument odczuwa na własnej skórze. Miejsce drobnych, lokalnych rolników i właścicieli osiedlowych spożywczaków zajmują wielkie korporacje. Doskonale znają preferencje przeciętnego klienta i… zalewają go tanią żywnością, tworząc iluzję nasyconego świata dobrobytu, w którym nikt nie musi chodzić głodny.