Płaczące, zdenerwowane, nie mogące się wyciszyć niemowlę to duży stres dla świeżo upieczonych rodziców. Wiele mam szuka wtedy przyczyny w dolegliwościach związanych z układem pokarmowym dziecka i obwinia się o nieprzestrzeganie diety. Choć mit ten został już dawno obalony i wiadomo, że dieta mamy karmiącej nie ma wpływu na tzw. kolki, ciągle jeszcze zdarza się, że rodzice tym tłumaczą płacz i niepokój niemowlęcia.
Tymczasem płaczliwość, niepokój i ogólne rozdrażnienie mogą mieć zupełnie inną przyczynę! Maleńkie dzieci płaczem komunikują swoje potrzeby i swój dyskomfort, a źródeł tego stanu może być naprawdę wiele. Przeważnie wieczorny płacz wynika z ogólnego przebodźcowania – zmęczone niemowlę po prostu nie może się wyciszyć i zasnąć. Jak pomóc małemu dziecku (i sobie) w takiej sytuacji?