Czy kobieta, która raz rodziła przez cesarskie cięcie, kolejne dzieci będzie musiała rodzić właśnie tą drogą? Czy warto, by rozważała poród naturalny? Jakie są realne szanse, by urodzić naturalnie następnego maluszka? Czy po przebytym cięciu cesarskim w ogóle jest to bezpieczne? Co może stanowić przeciwwskazanie?